niedziela, 2 listopada 2014

Prolog

Dawno, dawno temu, za siedmioma górami, za siedmioma rzekami a odległej krainie była sobie para królewska. Bardzo się kochali. Na świat miało przyjść ich pierwsze dziecko. Cały dwór królewski i sama para była bardzo szczęśliwa. Po długim wyczekiwaniu nadszedł czas narodzin. Stała się jednak tragedia. Podczas porodu królowa zmarła. Zostawiła po sobie tylko córeczkę. Całe królestwo pogrążyło się w żałobie. Najgorsze było to że król z bólu nie mógł patrzeć na swoją kochaną córeczkę. Była tak strasznie podobna do matki. Tak minęło 10 lat. Dziewczynka nie znała do końca swojego ojca. Ten cały czas siedział zamknięty w swojej komnacie. Często się zastanawiała co takie zrobiła że tatuś ją nie kocha. W dniu 10 urodzin przypadkowo usłyszała rozmowę ojca z jego głównym doradcą.

-Ja jej nie kocham! Ona zabrała mi Rosie!-krzyczał tatuś.

-Królu, to pańska córka.

-Chcę ożenić ponownie. Nie chcę jej. Nie chce...-mała Selena bo tak nazwaną ją na proźbę matki rozpłakała się. Razem ze swoim ulubionym misiem uciekła z zamku. Ojciec wbił jej nóż w serce. W tak młodym wieku musiała dorosnąć. Poprzysięgła sobie że zniszczy wszystko i wszystkich którzy byli związani z jej ojcem. Selena trafiła do starej szamanki. Ta nauczyła jej czarnej magii oraz sztuki walki. Czekała tylko na odpowiedni moment. Moment zemsty...

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz